Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
Blog > Komentarze do wpisu
Ciężki los człowieka pracującego

Róg Jana Pawła i Solidarności pod szkołą Speak Up - 2 mężczyzn
rozmawia rozdając ulotki:
1: Najgorsze są te ulotki szkół.
2: Nie, najgorzej jest rozdawać te o dezynsekcji i deratyzacji.

Podsłuchała: Kamila
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Rozmawiają dwie babcie klozetowe. Jedna do drugiej:
A w niedzielę to mało ludzi miałam. Kiepski utarg był.
- 16:05, Dworzec Centralny, Galeria Północna
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Menel 1: Ty wiesz, k..., znalazłem dwa worki sztucznych szczęk... co z tym zrobić?
Menel2: No, k...., to możemy zrobić wypożyczalnię!
- bazarek na Dołku przy Braci Wagów

Podsłuchał: pk.waga
---------------------------------------------------------------------------------------------------
W sklepie mięsnym:
- Słucham?
- Poproszę 4 cienkie parówki.
- Ile??
- Cienkie.

Nadesłała: sid7a
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Dwóch natoletnich ''biznesmenów": bluzy z kapturami,spuszczone lekko spodnie:
- Ty, niepotrzebnie wczoraj kupowaliśmy te pół kilo.
- Taaaa, chujowo zrobiliśmy
- Mogliśmy poczekać do dzisiaj i kupić kilo, byłoby taniej.
- Nooooo!
ul: Filtrowa, tramwaj 15

Nadesłał: rodowity 80'
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Pan sprzedający sznurówki do pana sprzedającego DVD z gazet:
- Panie, gdybym ja języki znał, to dawno już by mnie Polska nie
widziała. A tak, to jak? Na migi? Nawet migowego nie umiem.

- centrum

Nadesłał: UrHo

środa, 12 lipca 2006, annelise

Polecane wpisy

  • Bareizmy wiecznie żywe

    Wczoraj w mięsnym (zakłady łukowskie) w centrum: Mój tata: - A dlaczego nie ma indyka? Pani: - A jaki dziś jest dzień? Tata: - Poniedziałek. Pani: A co jes

  • Pan Hilary

    Ulica Nowowiejska, rozmowa ojca z synkiem: - Tato, a czemu się tak strasznie patrzyłeś na tamtą panią? - Wiesz, synku, ja niewyraźnie widzę, chciałem sprawdzić,

  • O, po( )twarzy

    Sklep Yves Rocher w Krakowie. Sprzedawczyni do dwóch klientek: - Panie to matka i córka? Wyglądają panie jak siostry! Młodsza z klientek do starszej, po opuszcz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/07/12 22:55:22
cudowne!!