Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
Blog > Komentarze do wpisu
oldschool vs. newschool

Klientka: A czy pan poleca takie kinkieciki nad łóżkiem, co się zapala i gasi na sznureczek?
Sprzedawca: No, jeszcze gdzieś na wsiach takie sobie montują...
- Sklep z oświetleniem na Zaciszu
Nadesłał: hipohondorm
------------------------------------------------------------------------------------------
Na schodach salonu odnowy biologicznej, pan w średnim wieku nieodnowiony biologicznie indaguje telefonicznie:
"Ale ja nie o to pytam. Ja nie pytam o release, ale o zlecenie. Order na magazynowanie - potrzebny jest, czy nie?"
Nadesłał: szmerowy bartek
------------------------------------------------------------------------------------------
Sklep spożywczy na mazowszańskiej wsi:
- Poproszę Fantę
- Pomarańczową czy orange?
Nadesłała: zag55

środa, 19 lipca 2006, annelise

Polecane wpisy

  • Bareizmy wiecznie żywe

    Wczoraj w mięsnym (zakłady łukowskie) w centrum: Mój tata: - A dlaczego nie ma indyka? Pani: - A jaki dziś jest dzień? Tata: - Poniedziałek. Pani: A co jes

  • Pan Hilary

    Ulica Nowowiejska, rozmowa ojca z synkiem: - Tato, a czemu się tak strasznie patrzyłeś na tamtą panią? - Wiesz, synku, ja niewyraźnie widzę, chciałem sprawdzić,

  • O, po( )twarzy

    Sklep Yves Rocher w Krakowie. Sprzedawczyni do dwóch klientek: - Panie to matka i córka? Wyglądają panie jak siostry! Młodsza z klientek do starszej, po opuszcz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/07/21 19:05:42
na prawde dobry blog. fajny pomysl spisywac takie zaslyszane smieszne glupoty. powodzenia i czekam na nastepne wpisy. bede co jakis czas odwiedzal
-
2006/07/22 19:53:15
A ja proponuje kolejny wpis:
"sklep na mazowszanskiej wsi"!
-
ljoekelsoey
2006/07/23 18:39:57
o! no super szumy i zlepy. żeby jeszcze nie determinowały śmiesznosci... no ale pozdrawiamy, fajosko jest.