Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
Blog > Komentarze do wpisu
art&business
Szatnia w Muzeum Narodowym. Wieszaki są ruchome i działają na zasadzie taśmociągu. Pan szatniarz pokrzykuje do pani szatniarki:
- Pani Jadziu, proszę przewinąć do 1000!
I tłumaczy oczekującym na kurtki:
- Teraz to tu mamy Amerykę! Trzeba czekać, choć nie ma na co. Wcześniej tak nie było!
Jeden z oczekujących: - A nowe kierownictwo wie, że system się nie sprawdził?
Szatniarz: - Wie, wie, ale to przez to poprzednie! Mamy tu już jednego chętnego kupca, do masarni kurczaków chce zabrać...
niedziela, 13 lutego 2011, annelise

Polecane wpisy

  • Bareizmy wiecznie żywe

    Wczoraj w mięsnym (zakłady łukowskie) w centrum: Mój tata: - A dlaczego nie ma indyka? Pani: - A jaki dziś jest dzień? Tata: - Poniedziałek. Pani: A co jes

  • Pan Hilary

    Ulica Nowowiejska, rozmowa ojca z synkiem: - Tato, a czemu się tak strasznie patrzyłeś na tamtą panią? - Wiesz, synku, ja niewyraźnie widzę, chciałem sprawdzić,

  • O, po( )twarzy

    Sklep Yves Rocher w Krakowie. Sprzedawczyni do dwóch klientek: - Panie to matka i córka? Wyglądają panie jak siostry! Młodsza z klientek do starszej, po opuszcz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: