Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
RSS
środa, 28 lutego 2007
Usłyszałeś?
21:11, annelise
Link Dodaj komentarz »
nie, symulakra
Dworzec Centralny, sklepik ze słodyczami w podziemiu, wieczór.
Klientka: - Przepraszam, czy są śliwki w czekoladzie?
Sprzedawczyni: - Tak.
Klientka: - Ale takie prawdziwe?
Usłyszała: kroolik

18:10, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 lutego 2007
man on the moon
Warszawa, ul. Puławska, rozmowa ulicznych handlarzy.
- Z tymi Kaczyńskimi to powinni zrobić to samo co u Ruskich.
- ?
- Wysłać jednego w kosmos, a drugiego pokazywać, że wrócił!
Usłyszał: stary.prochazka (warszawski.blox.pl)

08:04, annelise
Link Komentarze (1) »
niedziela, 25 lutego 2007
na po sobocie
Wrocław, Dom Handlowy Astra, dział z materiałami budowlanymi. Woniejący alkoholem dziad do kasjerki:
- Wariatki nie ma?
Kasjerka wskazując na skrzynkę z denaturatem:
- Jest!
Usłyszeli: mieszko + magda
11:17, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 lutego 2007
miś w wersji ryś?
Pociąg, w wagonie dla niepalących, pasażerka do konduktora:
- Przepraszam, czy na korytarzu wolno palić?
- Jak nie widzimy, to tak.
Usłyszał: mskrbsz

13:08, annelise
Link Komentarze (1) »
czwartek, 22 lutego 2007
Dziadek z wnuczkiem czekają na tramwaj i rozmawiają o przedszkolu i
sprawach codziennych. Jedną z nich - pogoda. I nagle  chłopiec:
- Dziadek, a wiesz że jest zimno jak ch*j?
Usłyszała: bailays

10:02, annelise
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 lutego 2007
to have a cake and to eat a cake
Wydział Prawa i Administracji UŚ,bufet C-moll
- Poproszę dwie kawy.
- Białe czy czarne?
- Czarne.[pauza] Z mlekiem.
Usłyszał: boskijan

09:24, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 lutego 2007
równouprawniony? odcinek II
Qlinaria w porze wczesnoobiadowej, rozmawiają dwaj panowie na bizneslunchu. Jeden zagaja:
- To gdzie będziecie rodzić?
Po czym przechodzi do kilkuminutowego wykładu na temat wagi wyboru anastezjologa z licznymi odwołaniami do własnego (?) doświadczenia. Kończy słowami:
- No i po porodzie to ja wyglądałem, jak bym urodził, moja Magda taka wypoczęta była.
15:33, annelise
Link Dodaj komentarz »
Usłyszałeś?
08:18, annelise
Link Dodaj komentarz »
Poland welcome to
Siostrzenica lat 2, na widok godła państwowego:
- O! Smutny ptak!
Usłyszał: MK/santi

08:18, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 lutego 2007
mam dokładnie odwrotny problem
Poczta, gdzieś w Poznaniu, ona do niego:
- Kupiłabym sobie kartę... Ale k****a nie mam telefonu.
Usłyszał: Szymon T.
21:04, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 lutego 2007
nie, myśli o niedzieli
Studencki czwartek. Pani profesor czeka na pana profesora, który się
spóźnia. Ostatecznie decyduje się zadzwonić do niego na stacjonarny.
Odbiera syn rzeczonego profesora i słyszy:
- Dzień dobry! Mam takie pytanie... hmmm... czy pański ojciec umarł?
Usłyszał: pudel
10:45, annelise
Link Komentarze (2) »
czwartek, 15 lutego 2007
spóźniona parka na walentynki
Autobus linii 44. Na przystanku wsiada dwóch jegomości w stanie wskazującym na duże spożycie. Gdy autobus rusza, jeden pan zagaja bełkotliwym tonem do drugiego:
- Nie mówiłem ci tego wcześniej, ale chcę żebyś o tym wiedział. Ten fioletowy kolor twojej kurtki pasuje ci do oczu. Wyglądasz w nim twarzowo.
Usłyszała:
jaga_01
---------------------------------------------------------------------------------------------
Samolot czarterowy na trasie Warszawa - La Palma (Majorka). Stewardessa idzie korytarzem z wózkiem, na którym ma alkohole, perfumy, papierosy, itp. Jedna z pasażerek ogląda opakowanie perfum, które zamierza kupić. W końcu mówi do siedzącego obok swojego męża:
- Władek, wezmę te jadore.
- Weź, weź. Seksy pachniesz.
14:17, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 lutego 2007
zwierzęce dialogi - opowieść w odcinkach
W tramwaju. Wchodzi matka dwoma synkami (około 3 i 8 lat). Podchodzą do siedzenia na którym siedzi starsza pani.
Młodszy chłopiec: Chcę usiąść.
Mama: Nie możesz - tu siedzi starsza pani, a ty jesteś młody, a młodzi ludzie w tramwajach muszą stać.
Chłopiec: Ale ja nie lubię stoić.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Te same osoby. Młodszy chłopiec wisi nad staszą panią zły, że nie może usiąść.
Młodszy chłopiec do starszej pani: Pani nie wie, co to jest dinozaur!
Mama do chłopca: Pani na pewno wie.
Młodszy chłopiec: Nie wie - tylko ja to wiem. Dinozaur to zwierzę.
Usłyszała: madame_caroline
12:03, annelise
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 12 lutego 2007
lock, stock and two smoking barrels
Berlinale, w Uranii po pokazie filmu "The Good German". Pani rozmawia przez komórkę:
- No co ty, wziąć tutaj?! Rewolwer???
Usłyszała: as
14:43, annelise
Link Komentarze (1) »
piątek, 09 lutego 2007
Wrażliwsza płeć
Lublin, sklep z odzieżą.
Klientka: Dzień dobry, szukam rajstop.
Ekspedientka: Na panią?
Klientka: Tak.
Ekspedientka: To nie mamy.
Klientka (oburzona): jak to? Jak "na panią to nie mamy"?! Co pani sugeruje?
Ekspedientka: Tu są tylko rajstopy dziecięce.

Usłyszała: imme1981

12:12, annelise
Link Komentarze (3) »
środa, 07 lutego 2007
no ale przynajmniej zniżki studenckie na bilety będą
Dwie studentki w autobusie linii 122:
- Teraz język rosyjski to paszport na wschodnie rynki.
- Hmm.. tak, ale trzeba mieć wizę.
Usłyszała: mambospinoza

15:13, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 lutego 2007
ilość hurtowa w jakości detalicznej
Sklep spożywczy w Katowicach. Czterdziestokilkuletni porządnie ubrany mężczyzna oraz ekspedientka.
Mężczyzna: Dobry wieczór.Czy jest bób mrożony?
E: Niestety,nie mamy.
Mężczyzna: W takim razie...hmmmm....ćwiartkę Sobieskiego.
Usłyszał: boskijan
---------------------------------------------------------------------------------------------
Ekspedientka w sklepie do drugiej, która stoi na końcu za regałem i obserwuje klientów, żeby nikt nie kradł:
- Patrz na obie strony sklepu!
- Przecież nie jestem dwulicowa!
Usłyszała: mambospinoza
---------------------------------------------------------------------------------------------
Mężczyzna wchodzi do sklepu monopolowego, chwilę się rozgląda, wreszcie pyta cichutko ekspedientkę:
- Czy ja tu byłem wczoraj?
Usłyszała: ja.kaja
12:17, annelise
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 05 lutego 2007
Usłyszałeś?
13:11, annelise
Link Dodaj komentarz »
równouprawniony?
W tramwaju. Młody człowiek siedzi, obok staje kobieta w widocznej ciąży. Młody człowiek nie reaguje. Głos z tyłu:
- Zostaw, może ten pan też jest w ciąży.
Usłyszał: jezw
12:22, annelise
Link Komentarze (1) »
ale chyba nie zakochana?
Berlin, metro linii U7, noc z soboty na niedzielę. Chłopak Rosjanin do dziewczyny Polki:
- Jesteś walnięta czy tylko głupia?
10:22, annelise
Link Komentarze (3) »
piątek, 02 lutego 2007
przez serce do żołądka
Dzień przed egzaminem z anatomii. Studenci oglądają preparaty dla przypomnienia. Studentka, wskazując na serce u zwłok: "To jest żołądek?"
Usłyszała: dianulex
10:06, annelise
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 lutego 2007
No to see you na spodniach jutro o 16
W autobusie 190. Jedna nastolatka do drugiej:
- Byłaś ostatnio na allegro?
- Byłam.
- A gdzie byłaś?
- No... na bluzkach byłam i... na spodniach też byłam.
Usłyszała: Pao
11:32, annelise
Link Dodaj komentarz »