Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
RSS
poniedziałek, 25 lutego 2008
Skutek pomieszania dyskursów
Autobus na Ochotę. Chłopak z dziewczyną rozmawiają o imprezie z soboty. Dziewczynie się nie podobała. Chłopak tłumaczy:
- Mylisz pojęcia. To nie była impreza dresiarska. To była impreza gangsterska.
Usłyszała: kamila
22:14, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 lutego 2008
Usłyszałeś?
08:06, annelise
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 lutego 2008
Głupota chodzi po ludziach, nie zostawiając niczego
Lublin, Kwadrat Pub. Klientka do barmana:
- Ja wiem, że to głupie, ale poproszę frappe, ale bez lodu.
- Tak, to rzeczywiście głupie.
Usłyszał: klusek

18:45, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 lutego 2008
Życie 2.0
Las Kabacki, młoda mama na spacerze z dzieckiem rozmawia przez telefon:
- A co ciocia tam dziś gotuje? Niech ciocia dokładnie opisze, to ja się tak słuchowo najem!
Usłyszał: kosiarz
19:57, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 lutego 2008
Usłyszałeś?
23:52, annelise
Link Dodaj komentarz »
Na mieście zobaczone.
W drodze chlubnego wyjątku obraz ze słowami zamiast samych słów. Sfotografował(a): terracotta.


21:50, annelise
Link Komentarze (1) »
niedziela, 17 lutego 2008
Słowo na niedzielę: Ksiądz jest jak Jezus
Dwóch podpitych panów rozmawia przy wejściu do zieleniaka:
- Żydzi rządzą, bo bogaci są.
- No tak, jak Gienek chciał kartę w Stanach załatwić, to poszedł do kościoła, a tam chcieli 3000$ za załatwienie
- No, co ty?
- Tak, bo ksiądz też był Żydem.
 
Usłyszała: wa.derek
10:47, annelise
Link Komentarze (1) »
sobota, 16 lutego 2008
próba pobicia best pick-up line'u

Jadłodajnia Filozoficzna. Chłopak to dziewczyny:
- Widziałem cię w programie tanecznym, tylko nie wiem, w którym.
- Nie.
- Bo masz takie fajne ruchy...
Usłyszała: kamila, przeczytał Ludwik

10:55, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 lutego 2008
Czyli pułapka na szynszyle i inne poliszynele
Mieszkanie na Ochocie w remoncie. Pora wczesna. Lokatorka do fachowców:
- O, już nie ma tamtej brzydkiej dziury, panowie to zaszpachlowali czy przykryli kawałkiem czegoś?
Fachowiec z filuternym uśmiechem:
- Nie powiem, to jest taka tajemnica poliszynela!
Przeżyła: madamemorbide

00:46, annelise
Link Komentarze (1) »
czwartek, 14 lutego 2008
Usłyszałeś?
17:30, annelise
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 lutego 2008
Brunetka wieczorową porą
Noc. W okolicach Le Marche dwóch podpitych starszych panów przygląda się dziewczynie wracającej z Przekąsek Zakąsek:
- Patrz, włosy czarne, torba czarna, buty czarne, płaszcz czarny, a spódnica biała... Nie, nie, też czarna.

(fakt warty odnotowania: włosy były brązowe, spódnica szara szara, a pantofle czerwone)

Przeżyła: estr
20:58, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 lutego 2008
Human Traffic
Domówka w Krakowie. Do drzwi dzwoni policja:
- Przyjmie pan mandat?
Pijany gospodarz imprezy:
- A przekroczyłem prędkość?
Usłyszał: hub
19:30, annelise
Link Komentarze (3) »
Usłyszałeś?
11:59, annelise
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 lutego 2008
Życie. Instrukcja obsługi.
Łódź, zatłoczony do granic możliwości autobus linii Z2. Ludzie stojący przy drzwiach wysiadają, żeby wypuścić pasażerów ze środka, a następnie wracają do autobusu.
Mały chłopczyk pyta się mamy:
- Mamo, dlaczego wysiedliśmy i wsiedliśmy z powrotem?
- Bo widzisz synku, ludzie wsiadają i wysiadają.
Usłyszał: pallan.lasse

22:44, annelise
Link Komentarze (3) »
piątek, 08 lutego 2008
Nowy best pick-up line ever
Przekąski-Zakąski, 4 rano. Do lokalu wchodzi grupa wangstas, którzy na widok chłopaka w kapeluszu radośnie wykrzykują: "Justin!"
W końcu jeden z nich podchodzi do chłopaka:
- To ty jesteś Justin?
- No tak.
- Piękny jesteś.
14:26, annelise
Link Komentarze (2) »
środa, 06 lutego 2008
Jakie pytanie, taka odpowiedź.
Hard Rock Cafe. Klientka pyta kelnera:
- Przepraszam bardzo, a jakie to mięso - wołowina?
Kelner skonfundowany:
- To mięso z takiej odmiany zwierząt, co woła.
Opowiedział: hub
15:28, annelise
Link Dodaj komentarz »
Usłyszałeś?
15:27, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 lutego 2008
ISIC I seek
Tramwaj na Ochotę. Staruszek próbuje wymusić na Wietnamczyku ustąpienie mu miejsca:
- Jestem inwalidą!
Wietnamczyk odpowiada coś po wietnamsku. Staruszek:
- No inwalidą jestem. I sick.
Usłyszała: kamila

16:07, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 lutego 2008
Nawet emo ma swoje granice
Dwóch emo-podobnych młodzieńców na placu Defilad, jeden mówi do drugiego:
- Masz rację, popłakać się przy byłej dziewczynie to obciach.
Usłyszała: ka.wol
20:16, annelise
Link Komentarze (1) »
niedziela, 03 lutego 2008
Usłyszałeś?
23:46, annelise
Link Dodaj komentarz »
Co odróżnia miasta konserwatywne od postępowych*
Rynek Główny w Krakowie, pani mówi do pana:
- No i dzwoniła Zośka, żebyśmy tam ich w tym Wrocławiu odwiedzili, bo od paru miesięcy już na rynku nie byli.

Tu obrazek do dzisiejszego odcinka.

* To wszystko z zazdrości.
23:28, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 01 lutego 2008
Emo-młodzież znowu nie w temacie
Kraków, Harris Piano Jazz Bar. Wyjątkowo, z powodu żałoby narodowej, zamiast piątkowego koncertu na żywo, rzutnik wyświetla koncert Unplugged Erica Claptona. Do pełnej knajpy wchodzi chłopak i dwie dziewczyny. Rozglądają się z konsternacją. Po chwili:
- Na pewno nie ma tutaj piwa za szóstkę.
- No. I jeszcze ten ZZ Top gra.

Usłyszała: Mru
00:07, annelise
Link Komentarze (1) »