Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
RSS
czwartek, 30 listopada 2006
wiadomo...
Sklep spożywczy w Międzylesiu. Pewien żulik podrywa ekspedientke przy stoisku "monopolowym". Nagle z zaplecza da się słyszeć męski głos:
- Proszę spokojniej, bo tu jest mąż tej pani!
Na to żulik rezolutnie: "Mąż, nie mąż, miłość nie wybiera!"
 
Nadesłała: Orkidea
14:30, annelise
Link Komentarze (1) »
środa, 29 listopada 2006
pierogi też mają niezłe

Plac Zamkowy. Dwóch młodzianów gra brawurowo na harmoniach fragment Wesela Figara. Zatrzymuje się parka w średnim wieku.
Ona: - Świetnie grają.
On: - A bo to Ruskie.

Idą dalej.

Nadesłała: ulka 

12:31, annelise
Link Komentarze (1) »
wtorek, 28 listopada 2006
Już nie!!!
Cafe Piotruś. Pan żul do młodszego pana żula:
- Ty, młody, pióra se zetnij, ptasia grypa panuje!
Inny pan żul dopowiada: - Kacza grypa!

usłyszała: madamemorbide
12:24, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 listopada 2006
Czarny humor
Pociąg relacji Kraków-Kielce. Jedna pani do trzech koleżanek:
- A nie wiecie czy po tej katastrofie w kopalni Halemba znaleźli już tę czarną skrzynkę?

Nadesłał: czopex

14:42, annelise
Link Komentarze (1) »
piątek, 24 listopada 2006
Ministry of Silly Talks*
Na pokładzie samolotu tanich linii relacji Dortmund - Kraków.
W Dortmundzie
Pilot Brytyjczyk: Serdecznie witamy na pokładzie samolotu relacji Mediolan - Warszawa. (...) Informujemy, że istnieje całkowity zakaz używania urządzeń elektronicznych, zwłaszcza odtwarzających muzykę tworzoną przez Justina Timberlake'a.
W Krakowie
Pilot: Dziękujemy za wspólną podróż i jesteśmy niestety zmuszeni do poinformowania Państwa, że samolot zboczył z kursu, dlatego serdecznie witamy na lotnisku w Krakowie, jednocześnie informując, że nie obowiązuje już zakaz używania urządzeń elektronicznych, jednak muzyki J. Timberlake'a mogą słuchać Państwo wyłącznie na własną odpowiedzialność..

Nadesłał: schmidtke

*copyright by
madamemorbide.blox.pl :)
14:40, annelise
Link Komentarze (2) »
czwartek, 23 listopada 2006
w tym mieście nawet psy muszą gdzieś pędzić :)
Na Woli w Warszawie. Facet podchodzi do przejścia dla pieszych, za
nim stary jamnikowaty pies powoli zbliża się do pasów. Facet na widok
daleko jadącego samochodu odwraca się i ze zniecierpliwieniem rzuca do psa:
- No dawaj, dawaj!

Usłyszał: Piotrek N.

16:07, annelise
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 listopada 2006
paranoid android
Kraków, tramwaj 13. Starszy elegancki pan do bezdomnego w tramwaju:
- No właśnie! Żydzi nami rządzą! Już od trzydziestego dziewiątego!
usłyszała: AskaKoll

13:47, annelise
Link Komentarze (1) »
wtorek, 21 listopada 2006
je także objęła amnestia?
Kwiecień. Pociąg relacji Warszawa Wileńska-Tłuszcz czeka na odjazd. Naprzeciwko siebie siedzą dwie młode dziewczyny, pięknie wystrojone. Rozmawiają. Zdania padają z częstotliwością jedno na pół minuty:
Dziewczyna1: - A masz notatki do matury z polskiego?
Dziewczyna2: - Nie mam nic o Ferdydurce...
Po dłuższej chwili zamyślenia Dziewczyna 2 dodaje:
- ...
ale "Mistrz i Małgorzata" jest fajne, tylko grube, z 500 stron... Bułczakowa.
D1: - Błuchakowa!

Us
łyszała: piegowata
12:15, annelise
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 20 listopada 2006
Ordnung muss sein
W wagonie berlińskiego metra uliczny grajek śpiewa i gra na gitarze "Wish you were here" Pink Floyd. Nie fałszuje. Po zakończeniu utworu z głośników dobywa się głos:
- Serdecznie dziękujemy za lekcję muzyki w wagonie pierwszym. Jednocześnie przypominam, że w metrze obowiązuje ca
łkowity zakaz publicznych wystąpień...
12:57, annelise
Link Komentarze (2) »
piątek, 17 listopada 2006
baba u lekarza
Poczekalnia u lekarza, sporo ludzi, ale jedna starsza pani wyraźnie się nudzi i zagaduje innych pacjentów w niebanalny sposób.
- Och, jakie ma pan piękne buty... takie cygańskie. (do wystraszonego, wąsatego 40-latka)
- Czy pani jest spod Skorpiona? Bo tak dobrze mi się z panią rozmawia... (do innej staruszki)
- A ten stanik to szyty czy kupowany? Bo wygląda jak szyty, nic pani nie wisi! (do kobiety ok 50-letniej, ubranej w gruby golf, czerwonej jak burak po usłyszeniu pytania)

podsłuchała: stradi
10:30, annelise
Link Komentarze (2) »
czwartek, 16 listopada 2006
saaaay what???
Warszawa, ulica Targowa, tramwaj 26 w kierunku ronda Wiatraczna. Mężczyzna w średnim wieku, który dopiero co wsiadł, nie może się zorientować w jakim kierunku jedzie i zwraca się do siedzącego obok chłopaka.
Zagubiony:
- Przepraszam pana bardzo, czy ten tramwaj jedzie w kierunku Jelonek?
Chłopak (wyraźnie zdziwiony):
- Jaaaki jelonek??
Usłyszał: Brat Ociosanka
-------------------------------------------------------------------------------------------------
Pewien wiszący na drążku i bujający się pod wpływem alkoholu pan do automatu oznajmiającego właśnie, że jest "przystanek Terespolska":
A kto ci h...u powiedział, że TERAZ JEST POLSKA!?!
W komentarzach zamieścił: Dubiduu
16:42, annelise
Link Komentarze (1) »
wtorek, 14 listopada 2006
wybieraj.pl!
Tramwaj 8 w Warszawie, przystanek szpital Wolski, starsza para
ona (z ironią): Ta Waltzowa rozwiąże wszystkie problemy Warszawy.
on: Gronkowcowa!
ona: Racja, Gronkowcowa. Wszędzie te je jej plakaty nawciskali.
on: Szkoda, że nie na latarni.

Nadesłała: Marta yepestis

(ale i tak bije na głowę sen o Warszawie, Gorzów na jawie)

12:43, annelise
Link Komentarze (1) »
Usłyszałeś?
Napisz! uslyszane@gmail.com
12:39, annelise
Link Dodaj komentarz »
czeski dzień
Metro berlińskie, pociąg zbliża się do stacji. Mały chłopiec do mamy:
- Mamo, idziemy won?
12:08, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 listopada 2006
Dozwolone od lat 18.
Pod Sala Kongresową
Kierowca autokaru do Olsztyna pomaga jakiejś dziewczynie zapakować dużą torbę do bagażnika.
Dziewczyna:
- Dziękuję panu bardzo.
Kierowca ( 40 lat, wąsaty, poluzowany krawat) uśmiecha sie do niej wymownie:
- Nie ma sprawy. Lubie wkładać.

Usłyszał: Jarząb
22:54, annelise
Link Komentarze (4) »
piątek, 03 listopada 2006
Bądź i Ty
Na koncercie.
Dziewczyna1: Rafał! Ty jesteś Rafał?
Ch
łopak: kiwa głową.
Dziewczyna2: Ej, ja też jestem!

Nades
łała: marika.mm
17:42, annelise
Link Komentarze (3) »
Międzynarodówka
Charków, Ukraina.
Sklep mięsny w stylu sowieckim - wszędzie unosi się zapach zepsutego mięsa, w lodówkach leżą sterty dziwnych kawałków tłustego mięsa oraz cielęca głowa z wywalonym językiem.
Do sklepu wchodzi kobieta trzymająca za rękę małą może 5 letnią dziewczynkę. Dziewczynka wskazuje palcem zzieleniałą głowę cielęcą i mówi wesołym głosem:
- Mama, smatri! Karowa!
(Mamo, zobacz! Krówka!)

Usłyszał: sobek
13:53, annelise
Link Komentarze (5) »
czwartek, 02 listopada 2006
makabra
Poranek, okolice cmentarza Rakowickiego w Krakowie. Słońce wschodzi,
oświetlając nagrobki.
Dwóch studentów próbuje przepchać się przez tłum obok głównej bramy,
lawirując między starszymi w większości osobami.
Student 1: A skąd się wzięło tyle tych emerytów to ja nie rozumiem.
Student 2: No, świt żywych trupów co najmniej.

Usłyszał: siódmy
12:03, annelise
Link Dodaj komentarz »