Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
RSS
sobota, 30 czerwca 2007
Throw the book at him! Bo jeszcze się zadławi

W metrze, między stacją Politechnika a Pole Mokotowskie. Kobieta w średnim wieku do zaczytanego chłopaka z prawdziwą różą zamiast zakładki:

- Lubię panów, którzy tak pięknie czytają książki. Bo mój syn to książki połyka.

11:55, annelise
Link Komentarze (4) »
piątek, 29 czerwca 2007
Usłyszałeś?
21:41, annelise
Link Dodaj komentarz »
bananowy szczęściarz

Tramwaj na wysokości Feminy, dziewczyna z różową torbą Lacoste opowiada koleżance z zielonym iPodem: 

- No i wczoraj wrócił mój współlokator. Laptop przewieszony przez jedno ramię, aparat przez drugie, trzyma walizeczkę na kółeczkach i mówi, że jedzie na Open'era.

09:09, annelise
Link Komentarze (3) »
środa, 27 czerwca 2007
O zmarłych źle się (nie) mówi, czyli wpis niepoprawny bis
Tramwaj na moście Śląsko-Dąbrowskim. Dwóch raźnych staruszków debatuje.
- Ale ten Arafat to straszny Żyd!
- Nie mów, skąd wiesz?
- Nie widziałeś jaki ma nos?
Usłyszał: lobelio
19:56, annelise
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 czerwca 2007
Usłyszałeś?
17:02, annelise
Link Dodaj komentarz »
Smok? Jaki znowu smok?

Pociąg jadący przez całą Polskę dociera wreszcie do Krakowa. Mama budzi swoją zaspaną 8-letnią córeczkę: No wstawaj już, nie śpij, to już Kraków.
A dziewczynka błyskawicznie przytomnieje mówiąc: - A gdzie jest smok?

Usłyszała: as

16:08, annelise
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 czerwca 2007
wpis niepoprawny

Impreza w willi podwarszawskiej, faza schyłkowa. Rozmowa w kuchni, skąd kto zna gospodarza:

- A ty skąd znasz H.?

- No jak to skąd, za dawnych starych punkowych czasów piliśmy razem wódkę pod mostem. Upadlaliśmy się!

- A, to ty z Reja jesteś?

- Przepraszam, ale czy ja wyglądam na geja?!

03:37, annelise
Link Komentarze (1) »
piątek, 22 czerwca 2007
zemsta źle opłacanych pracowników

Poczekalnia w przychodni zdrowia. Nagle z gabinetu wychyla się lekarz i przez cały korytarz woła do pielęgniarki stojącej na drugim jego końcu:
- Siostro! Proszę przyjść i ogolić pacjentowi dupinę!

Usłyszał: czesiek hydraulik

10:11, annelise
Link Komentarze (1) »
czwartek, 21 czerwca 2007
Usłyszałeś?
11:46, annelise
Link Dodaj komentarz »
Do darcia kotów
Warszawa, Lasek na Kole, dwie dziewczyny na rowerach, przed nimi idzie starszy pan z psem na smyczy. Rowerzystki nie mogą go wyminąć, ponieważ ścieżka jest wąska.
Jedna z nich mówi:
- Przepraszam.
Brak reakcji.
Trochę głosniej:
- Przepraszam!
Brak reakcji.
Krzyczy:
- Przepraszam!!!
Nagle dziadek się odwraca i krzyczy:
- Nie widzicie, że to ścieżdka dla psów?
Przeżyła: ola_sasasa
08:32, annelise
Link Komentarze (1) »
środa, 20 czerwca 2007
na po sesji (to one wpisują oceny do USOSa)

Dziekanat na jednej z łódzkich uczelni. Dziekan rozmawia z sekretarkami:
- Władek sobie kupił nowy samochód, to będzie mógł teraz panie wozić. Ma duży bagażnik.
- A to w bagażniku mamy jeździć?

Usłyszał: killy9999

20:27, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 czerwca 2007
Nie jesteś tego warta

Kraków. Autobus 139, dwie nastolatki, kuse różowe bluzeczki, japonki, blond i
wyraz twarzy kobiety która o życiu wie wszystko...
Nastolatka 1: Widzisz tego blondasa? Fajniutki!
Nastolatka 2: Nie nawilża mnie...

Usłyszał: A.S.

11:20, annelise
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 18 czerwca 2007
pesymizm na poniedziałek
Zabrze, rozmowa dwóch fanów piłki nożnej na temat Euro 2012:
 - Wiesz, te mistrzostwa to chyba do historii przejdą....
 - ???
 - .... jako pierwsze, które się nie odbyły.
 
usłyszała: hk
09:55, annelise
Link Komentarze (1) »
sobota, 16 czerwca 2007
Usłyszałeś?
13:16, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 czerwca 2007
To obraza moralności!
Para studentów wchodzi na podwórko przy ul.Śniadeckich i siada na ławce w ogródku. Po 15 minutach wychodzi do nich strażnik:
- Proszę państwa, ale co to jest? Nie można tak długo na ławce przesiadywać.
12:49, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 czerwca 2007
Co ma pająk do kawiarni generalnie
Wycieczka z przewodnikiem po gminie Rewal
Przewodnik: - proszę spojrzeć w lewo, właśnie mijamy latarnię morską, należałoby wspomnieć, że mamy tam jedną fokę, która przypłynęła do nas i już się tam zadomowiła.
Uczestnik wycieczki - Panie Pawle, mam pytanie - jak ta foka tam włazi po tych schodach na górę?
Usłyszała: agnieszka k
22:45, annelise
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 11 czerwca 2007
Usłyszałeś?
12:40, annelise
Link Dodaj komentarz »
Tramwaj zwany pożądaniem, czyli w drodze na Ochotę
Tramwaj, al. Jerozolimskie, początek stycznia. Rozmowa dwóch dzieci, na oko czterolatków:
Dziewczynka: - A jak się zakochamy i urodzę ci dziecko, to jak będzie miało jeden lat to trzeba mu będzie jakiś prezent kupić na urodziny...
Chłopiec: - A ja przez te kropki na szybie wszystko widzę i tak i nie muszę na palcach stawać, a kiedyś urosnę i będę taki duży jak ta pani (tu dotknął czubka mojej głowy)
- Ale słuchaj, nie chcesz, żebyśmy się zakochali i mieli dziecko?
- Yyyyy?
- No wiesz, fajnie będzie, mówię ci.
- Nieeee, nie będzie fajnie...
- Mamo, a te serce na pałacu to co to?
Mama: - To Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Oni zbierają pienądze dla dzieci.
Chłopiec: - (niedoslyszał) O, suuuper, oni mają pieniądze.
Mama: - Nie mają, tylko zbierają dla dzieci.
Chłopiec: - Dla biednych dzieci? A my to co? Nie jesteśmy biedni??
Dziewczynka: - No co ty, my mamy mamę, biedne dzieci to takie, które nie mają MAM ani TAT ani wujków ani ciociów a my mamy.
Chłopiec: - To oni zbierają pieniądze dla tych dzieci, które nie mają mam a one same potem do sklepu idą i kupują sobie co chcą, bo im przecież mama nie powie, że nie mogą sobie kupić bo mamy nie mają....
Usłyszała: agnieszka k.
08:11, annelise
Link Komentarze (2) »
sobota, 09 czerwca 2007
Miłość jak z Bukowskiego
Okolice sklepu Sezam. Bardzo pijany pan do trzymanej pod pachą dymanej lali:
- Chodźmy już, bo się spóźnimy!
Widziała: syl
09:46, annelise
Link Komentarze (1) »
sobota, 02 czerwca 2007
nonsens i absurd!
Kino Muranów, dwóch dobrze ubranych chłopaków wychodzących z metra:
- To co teraz zrobisz?
- Rozwalę prawicę!
- A ja chcę papierosa.
18:55, annelise
Link Komentarze (4) »
piątek, 01 czerwca 2007
Usłyszałeś?
11:55, annelise
Link Dodaj komentarz »
A, bo calypso to takie lody były
Zatłoczony tramwaj w Krakowie, gorące poniedziałkowe popołudnie. Przy drzwiach dwie licealistki, w mocnym makijażu, wydekoltowanych bluzkach i wiązanych butach na niebotycznych obcasach. Rozmawiają o Piratach z Karaibów III.
- Chcesz to Ci opowiem taką śmieszną akcję z tego filmu, nie? Bo tam był taki mały, no, taki wiesz, bardzo mały. I on miał taką wielką broń. I biegł korytarzem, a tam była dziura i on przez tą dziurę, nie? I strzelił i znowu był w dziurze, bo go odrzuciło, nie?
- Faaaajne.
- Albo Dżony Dip to z tą Elizabet, to on chyba tego, nie? W sumie to ja bym z nim też, nie?
- Nooo...
- A! No i wiesz, ja z początku to nie wiedziałam, co to jest ta Kalipsa, ale potem się kapłam, bo powiedzieli.

usłyszała: Tinkerbell


11:55, annelise
Link Dodaj komentarz »