Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
RSS
poniedziałek, 31 lipca 2006
Usłyszałeś?
Napisz! uslyszane@gmail.com
17:43, annelise
Link Komentarze (2) »
słonecznej, chyba?
Tramwaj linii 33, przystanek Stawki. Zbulwersowana starsza pani do motorniczego:
- Dlaczego ten tramwaj jest ogrzewany? Co to za marnotrawienie energii?!

17:42, annelise
Link Komentarze (3) »
piątek, 28 lipca 2006
life is tough
Warszawa, tramwaj linii 22, temperatura - dobrze ponad 30 stopni. Młody chłopak ustępuje miejsca starszej Pani, która stoi tuż nad nim.
- Proszę, niech Pani usiądzie.
Starsza Pani przytrzymując go za ramię:
- Niech Pan siedzi, młodzi też są dziś zmęczeni!
Nadesłał: Paweł K.
11:13, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 lipca 2006
z Wrocławia
Pociąg relacji Warszawa-Wrocław. Z rozmowy dwóch licealistek:
- I dzwoni Ziemniak do Banana, że ma kupić chleb i kiełbasę...
---------------------------------------------------------------------------------------
Pod kinem Helios:
- Szczurku, chodź tu! No chodź tu, szczurku! Ale mój w domu ładniejszy...
usłyszała Kamila
---------------------------------------------------------------------------------------
Bar mleczny Wzorcowy:
- Pani, świat się może zmienia, ale łazanki pozostaną łazankami. Ja już żyję 75 lat i nic się nie zmieniło...
usłyszała aglasza
20:49, annelise
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 24 lipca 2006
konsumpcjonizm wersja blond?
CH Arkadia, przy wyjściu ze sklepu Saturn nagle zatrzymuje się mężczyzna i mówi do trzymanej za rękę blondynki:
Kochanie! Zapomnielismy kupić baterie do wibratora!
Nadesłał: coconut
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rozmawia blondynka przez telefon w autobusie 117. W pewnej chwili pyta
się osoby obok:
- Przy jakiej ulicy jest Galeria Mokotów.
- Przy Wołoskiej.
Blondynka do telefonu: Przywołoska.
Nadesłała: Renata
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Kobieta zaczepia znajomą na ulicy ok 8 rano:
- Co, do pracy idziesz?
- Nieee, na zasiłku jestem. Idę na zakupy!
Nadesłał: chavez2
14:12, annelise
Link Komentarze (3) »
środa, 19 lipca 2006
oldschool vs. newschool

Klientka: A czy pan poleca takie kinkieciki nad łóżkiem, co się zapala i gasi na sznureczek?
Sprzedawca: No, jeszcze gdzieś na wsiach takie sobie montują...
- Sklep z oświetleniem na Zaciszu
Nadesłał: hipohondorm
------------------------------------------------------------------------------------------
Na schodach salonu odnowy biologicznej, pan w średnim wieku nieodnowiony biologicznie indaguje telefonicznie:
"Ale ja nie o to pytam. Ja nie pytam o release, ale o zlecenie. Order na magazynowanie - potrzebny jest, czy nie?"
Nadesłał: szmerowy bartek
------------------------------------------------------------------------------------------
Sklep spożywczy na mazowszańskiej wsi:
- Poproszę Fantę
- Pomarańczową czy orange?
Nadesłała: zag55

16:13, annelise
Link Komentarze (3) »
wtorek, 18 lipca 2006
W oparach absurdu
Tramwaj na Ochotę. Pan mówi na jednym tchu do dwóch towarzyszek:
- Ja w ogóle to słabo znam angielski. Ale najlepsze mango to mają Chińczycy.
przystanek Dworzec Centralny
-----------------------------------------------------------------------------------------------
Sklepik poza Warszawą:
- Dzień dobry, są jagodzianki?
- Są , ale z jabłkiem.
Nadesłał: babashaker

20:08, annelise
Link Komentarze (1) »
Wesołe jest życie staruszka?
162 jedzie Św.Wincentego. Obok siebie siedzą Duży Łysy Czterdziestoletni
i Mała Staruszeczka. On się przechyla przez nią, żeby zobaczyć jaki
autobus jedzie z przodu. Nagle reflektuje się,że omal jej nie zgniótł.
-Ojej!Przepraszam Panią bardzo!...
-Nie szkodzi. Pan się wychyli...To miło, jak się fajny mężczyzna przytula...
Patrzą na siebie i wybuchają śmiechem. Babcia poklepuje go po ramieniu.
Nadesłał: Robert Ł.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Autobus 522 w pobliżu pl. Konstytucji, naprzeciw siebie siedzą dwie mocno starsze panie.
Pani A: - ... a moją koleżankę, ona trzy lata starsza ode mnie, syn umieścił w domu opieki...
Pani B: O?
Pani A: No, bo mu kaszlała za bardzo w nocy.
Pani B: I co, ona się dała?
Pani A: No, ona bardzo kocha swojego syna
Pani B: O, dzięki Bogu, że ja nie mieszkam z synem.
Nadesłała: kaemem
--------------------------------------------------------------------------------------------
Włocławek. 2 starsze panie. Jedna zgięta w pół, o laseczce, może jakieś 90.
druga na oko młodsza, pod 80.
Pani młodsza: Dzień dobry! to ty jeszcze żyjesz?!
Nadesłała: wódka

08:26, annelise
Link Komentarze (2) »
Trochę kultury!
W przejściu stoi chłopak z plecakiem na plecach.
Starszy pan: - Nie dość, że stoi w przejściu, to jeszcze z plecakiem.
Chłopak: - I tak zajmuję mniej miejsca, niż pan z tym brzuchem.
Nadesłała: mysz
----------------------------------------------------------------------------------
Wrzesień, na ulicach poustawiane kolorowe krowy. W tramwaju rozmowa dwóch chłopaków, na oko 17 lat:
- Ty, dlaczego tu jest tyle krów?
- Nie wiem, może jakaś akcja przeciwników wołowiny
Nadesłała: justka32
----------------------------------------------------------------------------------
Gdańska starówka, FETA (Festiwal Teatrów Ulicznych), przedstawienie już
się zaczęło, za mną stają dwie młode dziewczyny
- Czy to jest teatr?
- Tak.
- Dlaczego? skąd wiesz?
Nadesłał: Krom

08:19, annelise
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 lipca 2006
duty calls
Metro. W wagonie jadą dwie staruszki i policjant z psem. Staruszki się zachwycają:
- Jaki śliczny piesek! Cmok, cmok, pieseczku!
Policjant: - Proszę nie cmokać na mojego partnera!

18:03, annelise
Link Dodaj komentarz »
sobota, 15 lipca 2006
Jesteśmy jacy jesteśmy
Pokaz filmu pod chmurką w Parku Saskim. Młody człowiek przedstawia swoim znajomym dwójkę innych swoich znajomych:
- Poznajcie się. Marysia jest Marysią, Janek jest Jankiem.
Nadesłała: u-ula
------------------------------------------------------------------------------------------
Kino letnie w Ogrodzie Saskim. Na ławce dwaj kumple, puszki z piwem w dłoniach.Kumpel 1: Mieszkasz z tą Anią?
Kumpel 2: Tiaaa…
Kumpel 1: A co?
Kumpel 2: Marudzi trochę.

Kumpel 1: Kobiety tak mają.
Nadesłał: miszka44
21:06, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 lipca 2006
Teatr powszechnie narodowy
Tramwaj na Grochowskiej. Dwóch przyjezdnych głośno komentuje widoki za oknem. Tramwaj mija Teatr Powszechny.
Pierwszy: - O, zobacz, następny teatr - Narodowy!
Drugi: - Ale tego chyba nie będziemy malować?...
Nadesłała: makuro
22:27, annelise
Link Komentarze (1) »
wody ognistej ciąg dalszy
Budka z fast foodem. Trochę podpity, mlody "dres", zajada się hot-dogiem. Skończywszy, wyrzuca papierek na ulicę. Starsza kobieta:
- Taka jest natura ludzka!
"Dres":
- Niezmierzona jest!
Nadesłał: Darek
--------------------------------------------------------------------------------------------
Gość w płaszczu siedzi na krawężniku, głowa zwieszona między podciągniętymi kolanami. Obok stoi "dyplomatka".
Starsza pani:
- Panie, czy panu jest niedobrze, czy pan jesteś pijany?
Gość:
- Jjjjesstem pjjany i jes mi nniiidobrzzz...
Nadesłała: piegowata

08:44, annelise
Link Komentarze (1) »
czwartek, 13 lipca 2006
Gościnnie: co w innych miastach słychać - This is hardcore
Tramwaj we Wrocławiu.
Szpakowaty Pan pod 70tkę, elegancki, siedzi obok niebrzydkiej kobiety po 30tce.
- No, wie Pani, teatr, tak, tyle lat już, tak, a niedlugo przygotowujemy kolejny spektakl, wie Pani, no, tyle wrażliwosci, ci ludzie...
- Tak, piękna sprawa.
- No to może Pani do mnie wpadnie, teraz?
- ???
- No, na małą herbatkę, bardzo proszę.
- Ależ nie, ja się spieszę do domu.
- Ojjj.. Czemu? Boi się?
- ... No wie pan, ja mam męża.
- Głupstwo.
Nadesłał: Jarko20
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Katowice.
Jedna babcia przebiega przez tory, przed nadjeżdżającym tramwajem z przeciwka. W końcu, zadyszana, w ostatnim momencie wbiega do środka, a jej koleżanka mówi na powitanie:
- Przecież tak nie można przed tramwajem biegać. To niebezpieczne.
- Kochana, w naszym wieku, to seks jest niebezpieczny.
Nadesłał: worfff
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Gdańsk
Synek: - Tato, tato, zobacz, motyl!
Ojciec: - Idź spokojnie!
Nadesłał: Marcin P.
13:24, annelise
Link Dodaj komentarz »
nam można skraść co najwyżej pocałunek
Dzielnica willowa, strzeżone osiedle, ulica na szlaban. Przed szlabanem samochód. W stronę szlabanu kieruje się dwóch ochroniarzy. Jeden z nich do drugiego:
Podnieś go! (mija chwila) No podnieś! (mija kolejna chwila) Podnieś, bo jak nie, to cię stłukę!
- Michałów-Grabin
01:28, annelise
Link Komentarze (1) »
środa, 12 lipca 2006
Usłyszałeś? Napisz!
uslyszane@gmail.com
11:08, annelise
Link Komentarze (4) »
Ciężki los człowieka pracującego

Róg Jana Pawła i Solidarności pod szkołą Speak Up - 2 mężczyzn
rozmawia rozdając ulotki:
1: Najgorsze są te ulotki szkół.
2: Nie, najgorzej jest rozdawać te o dezynsekcji i deratyzacji.

Podsłuchała: Kamila
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Rozmawiają dwie babcie klozetowe. Jedna do drugiej:
A w niedzielę to mało ludzi miałam. Kiepski utarg był.
- 16:05, Dworzec Centralny, Galeria Północna
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Menel 1: Ty wiesz, k..., znalazłem dwa worki sztucznych szczęk... co z tym zrobić?
Menel2: No, k...., to możemy zrobić wypożyczalnię!
- bazarek na Dołku przy Braci Wagów

Podsłuchał: pk.waga
---------------------------------------------------------------------------------------------------
W sklepie mięsnym:
- Słucham?
- Poproszę 4 cienkie parówki.
- Ile??
- Cienkie.

Nadesłała: sid7a
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Dwóch natoletnich ''biznesmenów": bluzy z kapturami,spuszczone lekko spodnie:
- Ty, niepotrzebnie wczoraj kupowaliśmy te pół kilo.
- Taaaa, chujowo zrobiliśmy
- Mogliśmy poczekać do dzisiaj i kupić kilo, byłoby taniej.
- Nooooo!
ul: Filtrowa, tramwaj 15

Nadesłał: rodowity 80'
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Pan sprzedający sznurówki do pana sprzedającego DVD z gazet:
- Panie, gdybym ja języki znał, to dawno już by mnie Polska nie
widziała. A tak, to jak? Na migi? Nawet migowego nie umiem.

- centrum

Nadesłał: UrHo

11:07, annelise
Link Komentarze (1) »
Gadka szmatka
Autobus. Rozmawiają dwie handlary z tobołami.
Pierwsza: Kupię sobie zasłony.
Druga: Po co ci? Przecież te, co masz, są jeszcze dobre.
Pierwsza: Kurwa, zarżnę się, ale kupię.

Nadesłał: Józef P.

09:45, annelise
Link Komentarze (1) »
Czas Apokalipsy
Zatłoczony autobus:

- Przepraszam, czy może się pani trochę posunąć do tyłu?
- No proszę pani, przecież ja się nie unicestwię!

Nadesłał: wielokropek

00:16, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 lipca 2006
Ale kończę podstawówkę i wyjeżdżam z tego kraju
Grupa 12letnich chłopców popija colę pod blokiem.
Chłopiec 1: A ty umiesz gadać po szkocku?
Chłopiec 2: Nie. Więc odmówiłem.
23:38, annelise
Link Dodaj komentarz »
moher?
Wczesną wiosną w tramwaju nr 17
Starszy pan z laską dłuższą chwilę spogląda na starsza panią w berecie. W końcu pyta: Przepraszam Panią bardzo, czy ten beret to jest moherowy? Bo tyle się o tym mówi, a ja nawet nie wiem, jak taki beret wygląda.
Starsza Pani (z uśmiechem): Nie, to filcowy. W moherowym to wstyd.

nadesłała: Małgoś

12:38, annelise
Link Komentarze (5) »
Pogotowie prywatne, nie publiczne
Tramwaj na Grójeckiej. Gwałtowne hamowanie i sygnał karetki.
Dziewczyna: Ocho! Pewnie babcia na pasach!?....
Pojawia się karetka - Lux Med czy Falck...
Chłopak: Nie! Face lifting puscił!...

--
nadesłał: Robert

12:27, annelise
Link Dodaj komentarz »
emeryci - fachowcy komputerowcy
Poczta na Żoliborzu, przy ul. Duracza. Długa kolejka. Dwóch starszych panów.
Pan 1: Kiedyś to jak liczydła były, to wszystko dużo szybciej szło.
Teraz jak komputery wstawili, to wszystko idzie wolniej - kolejki jakie, patrz pan, się robią.
Pan 2: Bo obsługiwać nie umieją ich, a liczydła to każdy umiał.
Pan 1: Bo to fachowców trzeba do obsługi.
Pan 2: Fachowcy są, tylko się nie znają!

--
nadesłane: Hispi
12:25, annelise
Link Dodaj komentarz »
ballada o dobrym dresiarzu
Tramwaj. Wsiada mocno starsza pani, jakiś desiarz sie zrywa z siedzenia i mówi: "niech se babcia pierdolnie".

[Warszawa ma własne urban legends, a co!]

Przypomniał: Robert T


07:54, annelise
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 10 lipca 2006
woda ognista
pl.Bankowy, pod Greenway'em
Straż Miejska oskarża dwie menelki, a one się bronią:
Menelka 1: .. nie to nie ja, ja nie wiem o co chodzi...
Straż Miejska: A co jest w tej butelce?
Menelka 2: To przecież czysta woda z fontanny, mogę zaraz wypić!

--
as
20:47, annelise
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2