Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
RSS
niedziela, 30 września 2007
To sam sobie kupię.
Pod Pałacem Kultury, mama z na oko 14-letnim synem na rowerze.
Mama: - Pora na obiad. Chcesz zapiekankę?
Syn (z rozżaleniem w głosie): - Chcę moje pięć dych!
12:15, annelise
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 września 2007
Dozwolone do lat 18.
Robotnicy mijają na ulicy 2 studentki.
Robotnik: - Ładnie?
Studentka: - Nie ładnie, obleśnie.
Robotnik: - Eee tam. Jakbyście miały 18 lat, to bym z wami pogadał.
Usłyszała: kamila
00:07, annelise
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 27 września 2007
Usłyszałeś?
23:28, annelise
Link Dodaj komentarz »
Gdzie te prywatki?

Stypa po pogrzebie seniorki rodu. Jedna z nobliwych przyjaciółek dzieląc się wspomnieniami o Niej z wnukiem:

- Drugiego dnia wieczoru kawalerskiego twojego ojca...

Usłyszał: hub

21:44, annelise
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 września 2007
Niechybnie.
Płock. Ulicą Kazimierza Wielkiego idą dwie studentki, jedna mówi do drugiej:
- Zobacz, już w koszach na śmieci palą, jesień idzie.
18:39, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 września 2007
No, te falbanki
W poczekalni poradni okulistycznej matka z nastoletnią córką. Na ścianie wisi jakiś "szybki" test - "Zasłoń lewe/prawe oko - jeśli widzisz falujące linie, zbadaj wzrok".
Córka do matki:
- No falują ci linie, sprawdź.
Matka:
-Aaa... jakie linie?

Usłyszała: kaemem
10:14, annelise
Link Dodaj komentarz »
Usłyszałeś?
10:14, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 września 2007
byt i niebyt (rozumu)

Pokój nauczycielski renomowanego liceum. Nauczyciel matematyki:

- A jednemu uczniowi wyszło w zadaniu, że podstawa okna wynosi -8 metrów. To chyba bez szyby?

Usłyszała: ol

22:42, annelise
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 września 2007
z serii: this is hardcore

Impreza w Centrum. Jeden z uczestników:

- Od kiedy papież umarł, kremówki zaczęły smakować ch.jowo.

04:13, annelise
Link Komentarze (4) »
środa, 19 września 2007
Usłyszałeś?
22:19, annelise
Link Dodaj komentarz »
internacjonał

Przed Instytutem Filozofii UW. Pan z francuskim akcentem do czarnoskórej pary:

- Let me tell you a nice Jewish joke...

22:05, annelise
Link Dodaj komentarz »
stała i zmienna
Miejsce: Kraków. Kolejka w małym sklepiku.

Występują:

Przy stosiku z alkoholami stoją: menel 1 z plastrem na głowie, czerwonym nosie, w kapciach. Menel 2 – potargany przez życie wyraźnie, sweterek o kolorze zatartym. Menel 3 z opuchniętą twarzą, wielotygodniowym zarostem, w marynarce.

Za ladą pusto, da się wyczuć lekkie zniecierpliwienie, podobnie jak odór przetrawionego alkoholu. Nie do końca przetrawionego też.

Akcja:

Menel 1 pobrzękuje bilonem
Menel 2 leciutko śmierdzi
Menel 3 czka.

Wchodzi sprzedawczyni, niebieski fartuch, młoda, blond włosy. Wśród meneli poruszenie.

Menel 3: (wzdycha)=
Menel 1: - E, ty... Popatrz...
Menel 2: No... Zmieniła się...
Menel 3: Taa, podcięła grzywkę...
Menel 1: Warkę strong proszę.

Przeżył: krzysiek k.
09:02, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 września 2007
de-naturalny punk
Tramwaj na Pradze. Dwójka młodych ludzi prowadzi rozmowę o tajnikach stołecznego rynku nieruchomości. On - lekki irokez, ona - burza dredów. Do tramwaju wchodzi para, oboje w koszulkach z napisami "Anarchy", "Punks not dead"

- Jesteście punkami? - irokez przerywa dotychczasową konwersację i wpatruje się badawczo w nowych pasażerów.
- Mhm - potakująco kiwają głowami tamci.
- Ale takimi prawdziwymi?
- No tak.
- A denaturat pijecie?
- Eee... nie.
- No tak, od razu widać. Twarze jeszcze nie zniszczone...

Usłyszał: Der Untergeher
17:46, annelise
Link Komentarze (1) »
Usłyszałeś?
11:56, annelise
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 września 2007
Wypadki chodzą po ludziach
Wywiad z panią profesor z Uniwersytetu Trzeciego Wieku:
- Powiedziała pani, że z nauki zrezygnowało 80 osób, z czego to wynika?
- No, problemy są naprawdę bardzo różne. Na przykład jeden z naszych
członków założycieli zmarł i to jest zjawisko, które się od czasu do
czasu zdarza w starszym wieku.

Spisała: Ania

18:07, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 września 2007
może full-opcja?
Znany klub na Jasnej. Dwa dziewczęta zaczepiają chłopaka:
- Jesteś gejem?
- Nie, a wy jesteście lesbijkami?
- Właśnie się zastanawiamy i jeszcze nie zdecydowałyśmy...
Usłyszała: Yga

09:59, annelise
Link Dodaj komentarz »
Usłyszałeś?
09:56, annelise
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 września 2007
A Królewskie robią w Żywcu i tak!
Prawie pusty tramwaj 9 na Ochotę. Dwóch żuli pije piwo z tyłu.
- Ale sikacz! To chyba Lech.
- W Warszawie się tylko Królewskie powinno pić.
Usłyszała: kamila

19:28, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 września 2007
Szkoda, że ja od zmierzchu do świtu nie w barze, tylko nad mgr

Krakowski Kazimierz, bar "Od zmierzchu do świtu". Klientka do obsługi:
- A takie prawdziwe szklane spodeczki pod filiżanki, to jeszcze produkują?
- No my nie mamy...
- Czyli nie produkują...
Po chwili klientka dodaje z nadzieją w głosie:
- Ale może jeszcze wróci komuna, to będą produkować.

Usłyszała: askakoll

23:34, annelise
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 września 2007
Usłyszałeś?
20:28, annelise
Link Dodaj komentarz »
a tym w Warszawie? Po piwku czy napiwek?

Godzina 18, al. Jerozolimskie między Dworcem Centralnym a metrem Centrum. Podirytowany biznesmen przebiegając obok dwóch panów o czerwonych twarzach pijących piwko na murku:

- Tym to się powodzi, kurna!

Jeden z panów:

- Powodzi to się powodzianom we Wrocławiu! Po powodzi!

19:36, annelise
Link Komentarze (1) »
niedziela, 09 września 2007
Pani szła na paradę, pan wziął przykład
Mięsny na Zaciszu. Klientka kupuje różne wędliny po 5, po 10 deko. Na końcu prosi lekko już podirytowaną sprzedawczynię:
- I jeszcze dwa serdelki. Ale równe!
Sprzedawczyni poirytowana jeszcze bardziej, ale milczy i spełnia życzenie.
- I jeszcze dwa kabanosy!
- Też równe?
- Oczywiście!
Wreszcie płaci i kończy zakupy. Następny klient:
- Poproszę dwa kawałki wiejskiej. Ale równe!

Usłyszał: robert.ł
19:57, annelise
Link Dodaj komentarz »
Mi się bociany z łabędziami mylą
Kraków. Lasek Wolski. Dwóch młodych chłopaków ok. 20 lat.
- Bo wiesz, ja w dzieciństwie miałem takiego fajnego konika na kucykach...
Usłyszał: symforian
10:26, annelise
Link Komentarze (1) »
sobota, 08 września 2007
Do 3 razy sztuka, czyli to właśnie miłość
Restauracja U Kucharzy. Pan Gessler na cały głos:
- Ja z moją żoną nie rozmawiałem już... (chwila konsternacji) od 15 godzin!
I zwraca się do najbliższych gości:
- Jak państwu smakuje?

11:57, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 września 2007
Usłyszałeś?
22:22, annelise
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2