Usłyszałeś? Napisz! uslyszane@gmail.com Tribute to www.overheardinnewyork.com
RSS
środa, 21 stycznia 2009
Tales of ordinary sadness
Znane warszawskie liceum, emo-nastolatka do koleżanek:
- Ja się nie pocięłam, przytrzasnęłam się drzwiami!

usłyszała: karreu
14:10, annelise
Link Komentarze (2) »
wtorek, 20 stycznia 2009
Po gorączce nocy
W spożywczym.
Klient: - Czy są słodkie bułki?
Sprzedawca: - Tak, są jeszcze ogórki.

usłyszała: Kotinka

09:47, annelise
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 stycznia 2009
Usłyszałeś?
16:26, annelise
Link Dodaj komentarz »
Vir sapit qui pauca loquitur
Bata na Grójeckiej.
Gruba pani: - Hehehe, kupię sobie chyba obie pary, hehehe, memento mori!
Ekspedientka: - Hehehehe, no, mea culpa!

usłyszała: Ewa
13:15, annelise
Link Komentarze (3) »
czwartek, 15 stycznia 2009
Pretensjonalność. Zdefiniuj.
Dwóch kumpli w barze. Jeden zaczyna bawić się komórką. Drugi do niego:
- Co robisz? Przed chwilą sam mi mówiłeś, żebym nie grał na komórce w towarzystwie, bo to to nieuprzejme.
- Ja nie gram w gry, tylko przeglądam swoją listę kontaktów ze znanymi osobami, żeby poprawić sobie humor.
usłyszał: oskar

Warto wspomnieć, że pick-up line według owego kolegi wygląda tak:

Obiekt Znaleziony, dziewczyna i chłopak tańczą, chłopak znacznie gorzej. On do niej:
- Gdy na ciebie patrzę, czuję, że ty jesteś sacrum, a ja profanum.
08:02, annelise
Link Komentarze (1) »
środa, 14 stycznia 2009
Wujek Stirlitz
Sobota wieczór, tramwaj nr 24. Pan, który ma już sporo procentów na koncie, odbiera komórkę, przez chwilę toczy rozmowę, po czym wyłącza aparat.
 - Ty, kto to był? - pyta jego kolega w takim samym stanie.
 - Wujek Heniek.
 - Jaki wujek Heniek? Kto to jest?
 - Wujek Heniek to jest... to jest... on umie 14 herbat z jednej torebki zaparzyć!
usłyszał: adamklimowski
13:53, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 13 stycznia 2009
Usłyszałeś?
11:23, annelise
Link Dodaj komentarz »
Za moich czasów modny był Wittgenstein
Ulica Karowa, Instytut Socjologii. 
On do niej: - Czytałas ten tekst?
Ona: - Nie, a o czym to?
On (z wypiekami na twarzy): O systemach!

usłyszał: marczas
11:20, annelise
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 12 stycznia 2009
Test na inteligencję

Ulicą Żelazną idą dwie studentki. Jedna mówi do drugiej:
- Tomasz nie jest głupi! Tomasz pisze inteligentne SMSy.

usłyszała: Dzióbek

19:34, annelise
Link Komentarze (1) »
Wychowanie bezstresowe
Pałac Kultury na parterze przy windach. Kobieta z małym dzieckiem w wózku. Dziecko głośno płacze, matka nie reaguje. Płacz przybiera na sile. Kobieta nachyła się nad wózkiem i krzyczy:
- Zrelaksuj się!

usłyszała: kry
12:23, annelise
Link Komentarze (1) »
środa, 07 stycznia 2009
Usłyszałeś?
07:34, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 stycznia 2009
Mole to plaga
Wypożyczalnia biblioteki Wydziału Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. Rozmawiają dwaj bibliotekarze:
- Ja to pana nie rozumiem, bo w stajni to są różne robale.
- I jeszcze gorsze jak tu!
18:19, annelise
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 stycznia 2009
Brimful of Asha
Carrefour w Złotych Tarasach, 31. grudnia, tuż przed 16.00.
Panienka kupująca wędlinę z nadzieją w głosie:
- Piersi z kury dostanę?
Sprzedawczyni: - Nie ma.
Dziewczyna: - Ani jednej nie ma?
Sprzedawczyni: - Nie.
Dziewczyna: - To może jakaś inna pierś?
Sprzedawczyni: - A może być moja?

Usłyszała: pfefferminztee
19:02, annelise
Link Komentarze (2) »
środa, 31 grudnia 2008
Niewarto
Grójecka, przed budynkiem, w którym mieści się najlepsza pizzeria w mieście czeka dziewczyna. Obok przechodzi dziwaczna staruszka w futrzanej czapie. Podchodzi do dziewczyny i pyta:
- Pani czeka na kogoś?
- No czekam.
- To proszę zmówić 3 zdrowaśki, a jak nie przyjdzie, to do domu. Bo nie warto!

Przeżyła: Dzióbek
15:35, annelise
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 29 grudnia 2008
Usłyszałeś?
22:34, annelise
Link Dodaj komentarz »
Z cyklu herma: Tańca z tego nie będzie, może dzieci?*
Koledzy na firmowym piwie opowiadają sobie wstrząsającą historię o Dawidzie:
- No i ten Dawid strasznie jarał. Wyjarał wszystko na tej imprezie, cały towar. Do tego stopnia, że zaczął wyrywać i bajerować jakąś panienkę, całować i w ogóle.
- Ale co w tym dziwnego?
- Dawid jest gejem.

usłyszał: ludzik

*jaki to film?
22:33, annelise
Link Komentarze (3) »
sobota, 27 grudnia 2008
Prawdziwy mężczyzna nie je po 18
W kolejce do kasy w sklepie. Blachara do swojego mena:
- Misiu, a może coś ci jeszcze kupić? Chcesz coś na kolację? Może parówki?
- Nie będę jadł kolacji. Mam fajki.

usłyszał: Ohtaralasso
10:49, annelise
Link Komentarze (2) »
wtorek, 23 grudnia 2008
Inżynieria (społeczna)
Chłopak skaczący przez bramkę w metrze zostaje zatrzymany przez policjanta.
Chłopak:
- Ale ja do pracy się spieszę!
- A gdzie pan pracuje?
- W telewizji.
- Pan jest pewnie monter?

przeżył: lubovoi
09:27, annelise
Link Komentarze (1) »
środa, 17 grudnia 2008
Usłyszałeś?
12:59, annelise
Link Dodaj komentarz »
Skorupka czymś trąci
Rozmawiają dwie staruszki spacerujące ulicą Grzybowską. Jedna dostrzega zaznaczoną na ulicy granicę dawnego getta.
- Widzisz, Nino, tu kiedyś było getto.
- Ci Żydzi to się wszędzie wepchną.

opowiedziała: Dzióbek
12:59, annelise
Link Komentarze (3) »
czwartek, 11 grudnia 2008
Capital punishment
Przed wejściem do baru kawowego "Piotruś", dwóch bywalców spisuje policja. Jeden upomina drugiego:
- Ale nie przeklinaj, bo mi twoje przekleństwa na mój dowód wpiszą!
22:52, annelise
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 grudnia 2008
Web 0.0
Kraków, PWST. Rozmowa pracownika festiwalu teatralnego z panią woźną:
- Gdzie tu jest bezprzewodowy internet?
- A internetu nie ma, bo rura pękła.
usłyszał: Pio
21:52, annelise
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 grudnia 2008
Poznaj patriotę
Cwany Warszawiak, promocja nowego prawicowego pisma. Rozmawia dwóch zaproszonych gości:
- No i miałem dziś kontusz założyć.
- Tak? To czemu tego nie zrobiłeś?
- W praniu jest.

usłyszał: marczas
18:35, annelise
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 grudnia 2008
Usłyszałeś?
00:35, annelise
Link Dodaj komentarz »
Teoria względności, wersja lokalna
Careffour na Tarchominie. Kolejka do kasy: stoją pan, za nim wózek i pani- właścicielka wózka. Nagle pan odwraca się do pani i uprzejmie prosi:
- Mogłaby mnie pani nie pchać?
Na co ona:
- O co panu chodzi, przecież nie pana pcham, tylko wózek!
usłyszał(a): dubiduu

00:34, annelise
Link Dodaj komentarz »